♡ Miło Cię widzieć! Wiesz, że mamy darmową dostawę od 250 złotych? A zamówienia złożone do 15:00 wysyłamy tego samego dnia! ♡

♡ Miło Cię widzieć! Wiesz, że mamy darmową dostawę od 250 złotych? A zamówienia złożone do 15:00 wysyłamy tego samego dnia! ♡

Mistyczny okres – fazy Księżyca, a fazy cyklu menstruacyjnego

Mówi się, że Księżyc ma wpływ na organizm człowieka. Ile razy słyszeliście, że ktoś źle spał, bo była pełnia? A może sami tak mieliście? A słyszeliście o wpływie Księżyca na cykl menstruacyjny? Nie? To czytajcie!

Cykl menstruacyjny dzieli się na 4 fazy. Pierwsza z nich to miesiączka, menstruacja, okres. Druga to faza folikularna, w której nasz organizm przygotowuje się na zapłodnienie. Trzecia faza to po prostu owulacja. Po owulacji przychodzi pora na czwartą fazę – lutealną, którą nazywa się też fazą niepłodności poowulacyjnej.

Księżyc ma również 4 fazy. Nów, pierwszą kwadrę, pełnię i trzecią kwadrę. Jaki to ma związek z cyklem menstruacyjnym? Okazuje się, że całkiem sporo!

Księżyc potrzebuje 28 dni, by okrążyć Ziemię, a podręcznikowa długość cyklu menstruacyjnego to… 28 dni! Naturalne światło ma wpływ na nasze zachowanie, na nasze działania. Nie bez przyczyny kiedyś ściśle przestrzegało się powiązania wędrówki księżyca z cyklem menstruacyjnym.

Okres to nów

Jak się czujemy podczas menstruacji? Zazwyczaj niezbyt produktywnie. Szukamy wyciszenia, odpoczynku, spokoju, zazwyczaj inni ludzie mocno nas irytują. Potrzebujemy czasu, by zgromadzić energię na kolejne dni. Księżyc będąc w nowiu też jest wyciszony – znajduje się między Ziemią a Słońcem, przez co jest niewidoczny gołym okiem – można powiedzieć, że szykuje się on na Wielkie Wejście.

Faza folikularna to pierwsza kwadra

A jak jest po okresie? Ludzie przestają nas tak denerwować, mamy więcej energii do działania! Prócz tego jesteśmy chętne do próbowania nowych rzeczy i z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej w sile naszych możliwości! Co się dzieje z Księżycem? Dąży do pełni! Jest coraz większy, coraz bardziej pokazuje swoją siłę!

Owulacja to pełnia

I nadchodzi punkt kulminacyjny cyklu menstruacyjnego. Chce nam się żyć, chcemy robić rzeczy, które dwa tygodnie wcześniej były dla nas bezsensowne i bezcelowe, czujemy, że możemy sięgać gór. Prócz tego dopisuje nam też często humor i chce nam się baaaaardzo seksu. Nie musi tak być, ale często tak jest. Gdy Księżyc jest w pełni to znajduje się po przeciwnej stronie Ziemii, niż Słońce – jest odwrotnie, niż w przypadku Nowiu. Ukazuje cały swój majestat, całą swoją potęgę, taki trochę #moonpower!

Faza lutealna czyli trzecia kwadra

Po tym wybuchu wielkiej produktywności i siły stopniowo będziemy się coraz bardziej wyciszać. Będziemy też bardziej kierować się ku kończeniu rozpoczętych rzeczy, aniżeli ku zaczynaniu nowych. Nasz cykl się kończy, zaraz znowu nadejdzie nów w organizmie i będziemy potrzebowały wyciszenia i czasu na regenerację. Księżyca też ubywa, z dnia na dzień widać go coraz mniej i mniej…

Nie zawsze tak będzie

Oczywiście to, że wierzono w taką synchronizację Księżyca i naszego cyklu menstruacyjnego nie musi od razu oznaczać, że koniecznie tak musi być. Wpływ na nasz organizm ma sporo innych czynników – nie wszystko zależy od Księżyca 🙂 Tabletki antykoncepcyjne, stres, zmiana wagi. Być może im bardziej będziemy żyć w zgodzie z naszym wnętrzem, z naturą tym bardziej okres będzie się pokrywał z cyklem Księżyca. Z tego co zauważyłam u siebie – mój okres dąży do tego, by zaczynać się idealnie podczas nowiu. Ostatnio nawet zwróciłam uwagę na to, że jednego dnia zaczął się okres wielu osobom – było to kilka dni przed którymś Nowiem Księżyca. Może tym osobom zawsze wypada okres w takim czasie, a może był to zbieg okoliczności i zawsze wypada im idealnie podczas Nowiu?

A co z obserwatorkami MAM OKRES?

Podczas majowego Nowiu zapytałam nasze obserwatorki na Instagramie czy może zaczął im się tego dnia okres albo dzień wcześniej lub ma się zacząć na następny dzień. Założyłam, że ten jeden dzień w te albo we wte będzie i tak potwierdzeniem tej teorii o tym, że Księżyc ma faktycznie wpływ na cykl menstruacyjny. Nie były to pełne badania z metryczką i badaniem poziomu stresu u odpowiadających, ale luźno puszczone pytanie. Co z tego wyszło? Że u 26% początek okresu pokrył się z Nowiem (oczywiście z tym jednym dniem zapasu w jedną lub w drugą stronę). Być może to przypadek, a może to potwierdzenie tej teorii?

Osobiście im dłużej czytam na ten temat tym bardziej jestem nim zainteresowana. Ale ja to lubię takie klimaty.